153K views, 69 likes, 4 loves, 93 comments, 589 shares, Facebook Watch Videos from Marek z Rolnik Szuka Żony 3: Film trochę ku przestrodze, a trochę
Dzisiaj pokażemy wam niezwykłą, znalezioną w Internecie historię, która tak nas zachwyciła, że nie mogliśmy się powstrzymać od podzielenia się nią z wami.
Purpose: Perform a Wilks Shapiro test for normality. Description: The Wilks Shapiro test statistic is defined as: W = (∑n i=1wiX′i)2 ∑n i=1(Xi−X¯)2. where the summation is from 1 to n and n is the number of observations. The array X contains the original data, X ' are the ordered data, X¯ is the sample mean of the data, and w '= ( w1
Spieszymy poinformować o zwycięstwie Pani mec. Justyny Cudnej-Wilk z naszej Kancelarii w sprawie zniesienie współwłasności psa. Klient przeszczęśliwy.
RT @KonradPiasecki: Ciekawa informacja z senatu. Oto senatorowie dostali już pensje za styczeń. Polski Ład solidnie je pokiereszował. W porównaniu do grudnia na konto przyszło po ok 1400 złotych mniej. Za chwilę to samo czeka posłów… 21 Jan 2022
W 21 % przypadków terytorium było zajmowane przez sąsiednią watahę. Odstrzały nierozmnażających się członków grupy rodzinnej, pomagających w opiece nad młodszym rodzeństwem, powoduje mniejszą przeżywalność szczeniąt w porównaniu do grup, w których pomocnicy są obecni (64% w porównaniu do 91%) (Brainerd i in. 2008).
RT @KorolukM: Wilk: nie będzie żadnej wojny Rosji z Ukrainą. Podobnie gadał Korwin. Jeśli te dwie onuce mówią coś na temat Rosji, to można spokojnie
Pierwsza na polskim rynku maszyna do przetwarzania mięsa, łącząca w sobie 2 urządzenia: popularny "wilk" TC-12 lub TC-22 oraz kotleciarkę KM-27. W ciągu 6 mi
Strój dla dorosłych, Wilk, rozmiar L - Guirca, w empik.com: 138,72 zł. Przeczytaj recenzję Strój dla dorosłych, Wilk, rozmiar L. Zamów towar z dostawą do domu!
#Asbis ️ Szacunkowe przychody za marzec: 269 mln USD ️ Jest to +29% r/r Oczywiście trzeba pamiętać o słabej bazie z 2022, ale i tak ładnie. W porównaniu do lutego obecnego roku mamy +17%💪. 21 Apr 2023 06:36:42
1iRsJ. Najlepsza odpowiedź Genetyka i wygląd mylą, jeśli chodzi o wilki. Podczas gdy ten artykuł: y6ftp: // i poniższy obrazek: zawiera najbardziej szczegółowe i aktualne informacje na temat tego, które akceptowane rasy psów domowych są najbliższe wilkom z genetycznego punktu widzenia. Myślę, że wiele mogło zostać źle zinterpretowanych. Oto dlaczego: podczas gdy rasy północne, takie jak malamuty, mają wiele podobieństw do wilków i są genetycznie jednymi z najbardziej podobnych, te podobieństwa mogą mieć mniej wspólnego z zachowaną informacją genetyczną niż z niedawnym ponownym wstrzyknięciem geny wilka. Malamuty, jako rasa, otrzymywały częste zastrzyki z wilczej krwi przywracanej do tych linii, ponieważ „hybrydowy wigor” tych skrzyżowanych zwierząt może skutkować większym i silniejszym potomstwem. Nie musi się to zdarzać tak, że często zanim zobaczysz znaczącą zmianę w genetyce. Co nieco komplikuje to, że chociaż rasy nordyckie mają wiele cech podobnych do wilków, one również mają bardzo istotne różnice morfologiczne. Szczególnie na szerokości klatki piersiowej. Wilki mają kilową klatkę piersiową – ich przednie nogi są skierowane do przodu i blisko siebie. Widziane z przodu wilki wyglądają na trochę „podkręcone”. Malamuty, Akity i Shiba Inus mają szerokie klatki piersiowe. Co zaskakujące, collie i pudle standardowe mają ciała dużo bardziej podobne do wilczych, pomimo ich znacznie szerszej dywergencji genetycznej. Sprawdź, jak wąska jest klatka piersiowa tego rocznego szczenięcia wilka: (autor zdjęcia: Camille Seaman: w porównaniu ze standardowym pudlem: W porównaniu do malamuta z Alaski: Problem polega na tym, że ludzie manipulowali genetyką psów w ogromnej ilości, odkąd psy i ludzie zaczęli swoje długie skojarzenia. W rezultacie „najbardziej wilcze psy” mogą być genetycznie bliskie z powodów, które nie są oczywiste na podstawie prostej analizy genetycznej, podczas gdy mniej wilczaste psy (jak pudle) w rzeczywistości zachowują raczej „wilcze” cechy morfologiczne, ponieważ te cechy nie zostały wyhodowane w interesie innych pożądanych cecha. Zatem, podczas gdy poprawna odpowiedź jeśli chodzi o pytanie oparte wyłącznie na analizie genetycznej, to Akity, Alaskan Malamuty i Shiba Inus, myślę, że dane nie pokazują nam pełnego obrazu, szczególnie w świetle stosunkowo nowoczesnego ponownego wstrzyknięcia wilczego DNA niektórym rasom udomowionych psów. Odpowiedź Proszę nie. Moi rodzice kupili kiedyś szczeniaka. Był wilkiem leśnym w 3/4, husky w 1/4. Był piękny. Naprawdę śmierdzący… Powinniśmy go nazwać Brussel Sprout. Zamiast tego nazwaliśmy go Alfie. (Po Alfie Moon z Eastenders * przewracanie oczami *) Miał smoczek (smoczek), uwielbiał szczotkować zęby i nosił słuchawki bezprzewodowe podczas słuchania muzyki rdzennych Amerykanów, radośnie wyjąc. Wszystko było idealnie, ale on się rozwijał. A przez dorastanie mam na myśli, że w wieku 6 miesięcy miał 6 stóp wzrostu na tylnych łapach. Zwykle w domach rodzinnych oczekuje się, że jedna osoba będzie panem psa. Tą osobą dla Alfiego był mój tata. Byłem drugim ulubieńcem Alfiego. Pierwszy znak ostrzegawczy, który się wydarzył, źle odczytaliśmy jako ujmujący i trochę uroczy. Biegałem po polu i przewróciłem się. Nie byłem ranny, ale podbiegł do mnie i stanął nade mną. Moje ciało pasowało pod nim i między wszystkimi czterema nogami. Lekko warknął na moją mamę, kiedy przyszła sprawdzić, czy wszystko w porządku. Zapewniłem go, że nic mi nie jest, a on wypuścił mnie spod siebie. Potem przyszedł z wizytą przyjaciel mojej mamy i po raz pierwszy w życiu warknął na nią złośliwie. A jeśli widziałeś warczenie wilka, wiesz, że jest o wiele bardziej groźne niż w przypadku przeciętnego psa. Wreszcie mama i tata zauważyli, że zaczął zachowywać się dziwnie. Siadał przytomny na dole łóżka, gapiąc się na moją mamę przez całą noc. Nigdy jej nie groził, ale zaczęło się to zdarzać coraz częściej. A Wycieczka do weterynarza ustaliła, że Alfie zasadniczo zachowuje się jak wąż. (Legenda online) Rozmiary mojej matki. Weterynarz powiedział, że w końcu rozerwałby moją matkę na strzępy. Ten „pies” miał całą miłość i przywiązanie na świecie. Miał też rutynę i odpowiednią dyscyplinę. Był bardzo zadbany. Ale instynkt wilka w 3/4 był zawsze zawsze , mimo że był ukryty. Im był większy, tym bardziej by się stawał. Szkolenie i rachunki za weterynarza kosztowałoby fortunę. Musiał zostać przeniesiony do innego domu, chociaż ja Jestem prawie pewien, że został uśpiony. Jeśli nie jesteś śmiesznie doświadczony, zrozum zachowania psów i wilka, nie daj się złapać wilka. * To było na początku 2000 roku; Mam gdzieś zdjęcia i kiedy je wykopię, dodam je w odpowiedzi. * EDYCJA: znalazłem kilka zdjęć ze starego albumu, który zrobiłem! To jeden to Alfie i mój tata. Alfie miał tu mniej niż 6 miesięcy. Zwróć uwagę, jak duży jest, a on nawet nie siedział prosto. To jest jego piękna twarz. Ponownie, około 6 miesięcy. EDYCJA: Rozumiem, że to drażliwy temat i wielu z was ma swoje własne poglądy na temat tego, jak należy postępować z Alfiem. Byłem wtedy bardzo młody, ale nawet teraz pamiętam niebezpieczeństwa, które stwarzał. To zwierzę, tak wspaniałe jak on, nie było bezpieczne dla żadnego człowieka, chyba że przeszło intensywne szkolenie i wiedza o zachowaniach wilków. Był bardziej wilkiem niż psem. Moi rodzice nie złapali go, ponieważ chcieli „być cool” – dostali go, ponieważ nie wiedzieli nic lepszego. Widzieliśmy behawiorystów i specjalistów, którzy wszyscy stwierdzili, że jego ryzyko jest zbyt wysokie. Dość irytujące jest widzieć ludzi w internecie, którzy mają tylko fragment informacji o tym zwierzęciu i mówią, że ci specjaliści się mylili. Żaden weterynarz nie chce aby uśpić zwierzę. Zrobią to, gdy będzie to konieczne. I niestety w przypadku Alfiesa było to konieczne. Nie miałby przyzwoitej jakości życia i na pewno nie przeżyłby na wolności. Poza tym mieszkam w Wielkiej Brytanii – nie mamy tu dzikich wilków. Z możliwej pozytywnej notatki: moi rodzice uważają, że weterynarz zabrał Alfiego do domu. Nie zostali, gdy był „uśpiony”, a weterynarz bardzo jasno dał do zrozumienia, że chce dać temu zwierzęciu dom z kimś, kto może pozwolić sobie na 800 funtów na sesję przez kilka następnych lat. Coś, co byłoby niemożliwe dla moich rodziców.
Nie ma tygodnia, żebyśmy nie słyszeli: „Dlaczego husky wyglądają jak wilki?” Ale podczas gdy husky i wilki są często mylone ze sobą, w rzeczywistości są to dwie całkowicie odrębne rasy zwierząt. Niektórzy ludzie mają trudności z odróżnieniem husky od wilków i szczerze mówiąc, nie możemy ich za to winić. Są one bardzo podobne, a nawet mają wspólnych przodków, więc nic dziwnego, że powodują takie zamieszanie. Jednakże husky to pies, a wilk to – cóż, wilk w psiej skórze! Przedyskutujemy różnice między husky a wilkami i podkreślimy podobieństwa między tymi pięknymi futrzastymi stworzeniami. Czy Husky to wilk?Krótka historia huskyHusky vs Wilk: WyglądHusky vs Wilk: ZachowanieWnioski Czy Husky to wilk? Nie, nie jest. Ponieważ psy husky wywodzą się od wilków i nadal zachowują swój charakterystyczny wygląd, w rzeczywistości nie są wilkami. Huskies Tak więc, badania pokazują, że husky dzielą niezwykle dużą liczbę genów z pradawnymi wilkami, więc możemy wybaczyć Ci zastanawianie się, czy husky jest wilkiem? W przeciwieństwie do wilka, husky jest zwierzęciem udomowionym i choć spokrewnionym, są to dwa zupełnie różne gatunki. Krótka historia husky Husky pochodzą z Syberii i zostały stworzone przez lud Czukczów z północno-wschodniej Azji, którzy używali psów do zaprzęgów i do pomocy w polowaniach. Syberyjscy myśliwi polegali na husky, które ciągnęły ich lekkie ładunki z umiarkowaną prędkością na długich dystansach przez syberyjską Arktykę, gdzie panuje jeden z najbardziej niegościnnych klimatów na świecie. Husky otrzymywały w zamian stosunkowo niewiele pożywienia, ale były bardzo cenione przez swoje plemię. Husky vs Wilk: Wygląd Do tej pory pewnie myślisz – skoro to nie są te same zwierzęta, to dlaczego husky wyglądają jak wilki? Z pewnością są bardzo podobne. A wolf Na początek, zarówno husky jak i wilki są pokryte grubym futrem, które pomaga im przetrwać w zimnym środowisku. Oba mają podwójną warstwę futra, która pomaga im utrzymać ciepło i izolację w złej pogodzie – nic dziwnego, skoro oba pochodzą z tak zimnych klimatów! Oczywiście, ich kształty twarzy i oznaczenia są również niezwykle podobne, co jest prawdopodobnie jednym z głównych powodów, dla których ludziom trudno jest odróżnić te dwa psy. Ale istnieją pewne zauważalne różnice. Huskie mogą mieć białą, czarną lub brązową sierść, podczas gdy wilki zazwyczaj mają szarobiałe futro. Wilki mają również nieco inne łapy, ponieważ zostały przystosowane do chodzenia po różnych terenach. Wszystkie wilki mają różne odcienie żółtych oczu i głowy, które są znacznie większe w porównaniu do wielkości ich ciała, czego nie znajdziesz u husky. Długie zęby umożliwiają wilkom bycie skutecznymi myśliwymi na wolności, a także mogą osiągnąć ogromną wagę 200 funtów! Wyraźnie wilki są bardzo inteligentne i mają większe głowy, aby wspierać swoje duże mózgi. Chociaż husky są jedną z bardziej inteligentnych ras psów, nie są tak mądre jak ich wilczy przodkowie! I chociaż husky są z pewnością dużymi psami, wilk jest największym zwierzęciem w rodzinie psowatych. Husky vs Wilk: Zachowanie Gdy porównasz zachowanie wilka i husky, są one bardzo różne. Największą różnicą jest to, że husky są zwierzętami udomowionymi i dlatego są o wiele bardziej przyjazne niż wilki. Stado husky Gdy ludzie próbowali posiadać i oswajać wilka, często okazywało się, że osiąga on dojrzałość i staje się niezależny w młodym wieku, pozostawiając człowieka bez kontroli nad zwierzęciem. Podobnie jak wszystkie psy, husky nigdy nie staje się dorosły mentalnie, co pozwala właścicielowi kontrolować jego zachowanie poprzez regularne szkolenia. Ponadto husky są bardzo inteligentną rasą psów i dobrze znoszą szkolenie. Wilki ze swej natury są dzikimi zwierzętami i nie tak łatwo je wytresować. Ujmijmy to w ten sposób – nigdy nie znajdziesz ich wykonujących typowe psie sztuczki. Polują i żyją w dużej sforze innych wilków i z pewnością nie będą pasować do Twojej ludzkiej rodziny. Nie wspominając już o tym, że aby go posiadać, trzeba mieć trudne do zdobycia pozwolenie! Wilki w świetle księżyca Huskie również są psami stadnymi, ale z łatwością wpasowują się w strukturę ludzkiej rodziny (zwłaszcza jeśli mają silnego właściciela alfa). Huskies są silne i energiczne, tak jak wilki, ale są bardziej figlarne i potrzebują miejsca do biegania i dużo ruchu. W rzeczywistości są one nadal wykorzystywane jako psy pracujące w zimniejszych częściach świata i nadal ciągną sanie na Syberii i Alasce. Wreszcie, w przeciwieństwie do innych ras psów, husky wyją, podczas gdy wilki sygnalizują to głośnym skowytem i szczekaniem. Wnioski Jak widać, podczas gdy istnieją między nimi pewne podobieństwa, istnieje wiele różnic między husky i wilkami, które pokazują, że są one w rzeczywistości bardzo różnymi zwierzętami. Jednym z najczęstszych pytań, które słyszymy jest, kto wygrałby w bitwie husky vs wilki? Check out this awesome video to find out!
Zdawałoby się, że temat odżywiania wilków jest całkowicie odklejony od potyczek ideologicznych. Ostatnio jednak został wykorzystany dla usprawiedliwienia trzymania psów na diecie wegańskiej. W artykule „Mój pies je rośliny – oskarżono mnie o znęcanie i tortury” w Gazecie Wyborczej Jaś Kapela przekonywał, że wilki żywią się głównie roślinami. Co więcej, argumentował za tym na podstawie publikacji, która niczego takiego nie potwierdza (cała literatura znajduje się na końcu artykułu). Za swoje słowa otrzymał nominację do Biologicznej Bzdury Roku 2021. Wilki i psy: ewolucja Wszyscy przedstawiciele rodzaju Canis (wilk) – czyli wilki, szakale, kojoty – są członkami rodziny psowatych (Canidae), wchodzącej do rzędu ssaków drapieżnych (Carnivora). Do rodzaju tego należą także psy (Canis familiaris), klasyfikowane często jako podgatunek wilka (Canis lupus familiaris), będącego pierwszym udomowionym przez człowieka ssakiem. Choć szacunki kiedy to się stało są rozbieżne – a samo udomowienie początkowo było procesem niezamierzonym w rozumieniu hodowlanym – to najbardziej prawdopodobny czas wyodrębnienia się psa domowego nastąpił jedenaście-kilkanaście tysięcy lat temu w Eurazji. Dyskusje trwają też co do tego, czy wilka udomowiono jeden raz czy dokonało tego kilka społeczności niezależnie. A także, czy udział w tym procesie miały szakale i kojoty, z którymi wilki mogą się krzyżować ze względu na bardzo silne podobieństwo genetyczne, w tym taką samą liczbę chromosomów (78). Psy wyewoluowały więc z wilków. Jeśli za kryterium odrębności gatunku rozmnażającego się płciowo przyjąć zdolność do rozrodu i wydawania płodnego potomstwa, to pies wciąż jest wilkiem. Stąd, mimo różnic morfologicznych i behawioralnych, nadal wielu ekspertów traktuje psa domowego jako podgatunek wilka. Może się to wydawać absurdalne przy porównaniu dzikiego osobnika z przedstawicielem np. towarzyskiej rasy brachycefalicznej czy z jamnikiem, lecz gdy zdamy sobie sprawę, że wiele „dziwnych” ras to tak naprawdę linie wyselekcjonowane pod kątem posiadania deformacji ciała („uroczych” z punktu widzenia człowieka) zrozumiemy, że z perspektywy ewolucyjno-zoologicznej stanowią one chore i „zdegenerowane” genetycznie subpopulacje. Nie mniej „prawdziwe” wilki też różnią się między sobą w zależności od dzikiego podgatunku i miejsca występowania. Na przykład te, które żyją w Hiszpanii (wilki iberyjskie) są wyraźnie mniejsze od wilków europejskich czy syberyjskich. Buldog francuski (za: Cristorresfer, Wikimedia) i wilk (za: Gary Kramer, Wikipedia) z późn. zm. Czym żywią się wilki? W najpopularniejszym zoologicznym podręczniku akademickim („Zoologia. Ssaki”) napisane jest, że „Większe psowate, żyjące w grupach (wilki, cyjony, likaony) odżywiają się zwykle głównie dużymi i średnimi ssakami kopytnymi”. W przypadku wilków chodzi przede wszystkim o dziki, jelenie czy sarny, ale także borsuki, zające i inne małe ssaki. Ponadto wilki żywią się ptakami. Jeśli tworzą większe watahy, wówczas w grę wchodzi też polowanie na naprawdę sporych rozmiarów zwierzęta. Na przykład bizony bądź łosie. W diecie wilków mogą znaleźć się też gady czy bezkręgowce. Jak podaje „Canadian Journal of Zoology”, przy sprzyjających warunkach do jadłospisu tych drapieżników zaliczają się nawet ryby. Dla pewności o komentarz na temat tego, czym żywią się wilki, poprosiłem zoologa Adama Zbyryta z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku. „Wilki są mięsożerne. W zachodniej i centralnej Polsce oraz w Bieszczadach 95% biomasy spożytego przez nie pożywienia to dzikie kopytne. W tym najczęściej sarny, dziki i jelenie. Rzadziej zdarzają się daniele, zające szaraki i bobry. W Puszczy Białowieskiej polują głównie na jelenie” – skonkludował specjalista. Skąd zatem teza, że wilki są głównie roślinożerne? Wilk z kończyną karibu na Alasce. Za: Denali National Park and Preserve Czy wilki są roślinożerne lub wszystkożerne? Jaś Kapela w artykule opublikowanym w Gazecie Wyborczej napisał, że „wilki też żywią się głównie roślinnie”, na dowód czego przytoczył pracę naukową. „Badania nad populacją w parku Yellowstone wykazały, że ich odchody składają się aż w 74 procentach z resztek z pokarmów wegańskich” – stwierdził. Jednak szybkie sprawdzenie publikacji wydanej w 2006 roku w „The Journal of Nutrition” dało zupełnie inny wynik. W tekście napisane jest, że w 74% analizowanych odchodów znaleziono resztki roślinne (głównie traw). Nie, że 74% odchodów stanowią pozostałości po pokarmie roślinnym. (Aktualizacja: redakcja Gazety Wyborczej poprawiła błąd). Błąd być może wynikał z użycia translatora. Automatyczne tłumaczenie zdania „In addition, plant matter is prevalent in wolves’ summer diet, with 392 (74%) of 530 scats analyzed containing some type of plant material, largely grass” faktycznie podaje, że „w letniej diecie wilków przeważa materia roślinna, z 392 (74%) z 530 analizowanych fragmentów zawierających pewien rodzaj materiału roślinnego, głównie traw”. Tymczasem prawidłowe tłumaczenie to „materia roślinna jest rozpowszechniona w letniej diecie wilków, z 392 (74%) z 530 analizowanymi odchodami zawierającymi jakiś typ roślinnego materiału, głównie traw”. Jedzące wilki. Za: Piqsels Wilki i pokarm roślinny w ich diecie Drugi poproszony przeze mnie o komentarz zoolog – dr Robert Maślak z Uniwersytetu Wrocławskiego – powiedział, że „w diecie wilków spotyka się pokarm roślinny, zawsze ma on jednak marginalne znaczenie”. Zgodne jest to z przytoczonym z omawianej publikacji naukowej zdaniem, że w odchodach wilków znajdują się jakieś resztki roślin, świadczące o ich spożywaniu, ale ich obecność nie dowodzi zdominowania diety przez pokarm roślinny, lecz że wilki trochę go podjadają. Wrocławski biolog uzupełnił, że nie chodzi tylko o trawę: „W badaniach przeprowadzonych w Grecji, w żołądkach wilków upolowanych w latach 70-tych ubiegłego wieku odnajdowano oprócz traw śliwki, gruszki, figi”. Dr Robert Maślak dodał, iż „niektórzy badacze sugerują, że trawa pełni funkcję środka oczyszczającego przewód pokarmowy z pasożytów jelitowych”. Co ciekawe, uzupełniła Andżelika Haidt, ekolożka behawioralna, „Poza trawami czy jagodami w diecie wilków nieco większe znaczenie może mieć zawartość znajdująca się w żołądkach kopytnych i jest to treść roślinna, wcześniej częściowo strawiona. Ani jedno ani drugie nie czyni jednak z wilków wegetarian”. Ponad wszelką wątpliwość wilki są zatem mięsożerne, czego nie przekreśla sezonowe podjadanie roślin czy drobne roślinne „przekąski”, mogące służyć określonej funkcji fizjologicznej lub po prostu być połkniętymi przypadkowo. Andżelika Haidt podkreśliła też znaczenie wilczego drapieżnictwa i mięsożerności dla funkcjonowania ekosystemu: „Pamiętajmy, że drapieżnictwo spełnia kluczową rolę poprzez regulację liczebności ofiar, zmiany w ich zachowaniu, zmniejszenie presji na roślinność drzewiastą. Dzięki temu las może się naturalnie regenerować a populacje ofiar wilków nie ulegają przegęszczeniu”. Wilki polujące na bizona w Parku Yellowstone. Za: National Park Service Popiół, psia karma i chemia w mięsie Po publikacji propozycji do nominacji na Biologiczną Bzdurę Roku 2021 dla wypowiedzi Jasia Kapeli sporo komentujących Czytelników zauważyło, że to nie pierwsza dezinformująca wypowiedź tego autora na temat związany z żywieniem psowatych czworonogów. W Krytyce Politycznej cytowany publicysta pisał na przykład, że psia karma jest wzbogacana popiołem z odpadów z ferm przemysłowych. Tak naprawdę, o czym zapewne wiele gospodyń (czy gospodarzy) domowych wie doskonale, popiół w produktach to po prostu określenie na składniki mineralne. Jako że sam sporo gotuję i piekę, o znaczeniu „popiołu” dowiedziałem się dawno temu sprawdzając, co oznaczają typy mąk. Im wyższy mąka ma numer, tym więcej składników mineralnych („popiołu”). Nazwa „popiół” w tym kontekście wzięła się stąd, że dla określenia składników mineralnych spopiela się badany produkt. Informacja o „popiele” na niektórych produktach oznacza więc zawartość minerałów (i w przypadku pasz zwierzęcych jest regulowana unijnie). Nie zaś deklarację, że dodano do czegoś spopielone resztki z ferm przemysłowych. To jednak nie koniec. W tekście Jasia Kapeli z Krytyki Politycznej pada tajemnicze stwierdzenie, że „z badań wiadomo, że czworonogi cierpią na te same choroby psychiczne co ich właściciele”. Nie ma tu jednak żadnych informacji, które naprowadziłyby na to, o jakie badania chodzi autorowi. O ile psy faktycznie mogą mieć niektóre psychiczne zaburzenia występujące również u ludzi, to w cytowanym artykule Jasia Kapeli zdanie to pada w znaczeniu dosłownego chorowania przez konkretnego psa na to samo, co jego indywidualny właściciel. Nie brakuje też straszenia chemią w mięsie. „Czy współczesne, szprycowane antybiotykami i chemią mięso rzeczywiście jest najlepszą dietą dla naszych milusińskich?” – napisał autor. Aż chce się zapytać, czy podawanie psu wody to nie zbrodnia, bo przecież H2O to chemia. Czy psy są roślinożerne czy wszystkożerne? W artykule Jasia Kapeli są też fakty, choć częściowo zmanipulowane. Oprócz nadużywania antybiotyków w chowie zwierząt prawdą jest, że ewolucja wyposażyła psy w sprawniejsze (względem wilków) trawienie skrobi. Stało się to dzięki zwiększeniu liczby kopii genu kodującego amylazę trzustkową (AMY2B) oraz mutacjom zwiększającym ekspresję genu maltazy-glukoamylazy (MGAM) i poprawiającym powinowactwo produktu SGLT1 do glukozy, wzmacniając jej wychwytywanie. Jednakże nie oznacza to, że pies stał się roślinożerny. Wspomniane zmiany w genomie psów doprowadziły zresztą również do sprawniejszego trawienia zwierzęcego glikogenu). Świadczy natomiast, że psia mięsożerność na spektrum sposobu odżywiania przesunęła się w kierunku wszystkożerności-mięsożerności. Cytowany już wcześniej specjalista, Adam Zbyryt, zwrócił uwagę, że „gdy porównywano preferencje wilków i psów, które w związku z tym [ewolucją w kierunku lepszego trawienia skrobi] powinny chętniej spożywać pokarm zawierający ten węglowodan, te wybierały mięso równie chętnie jak wilki”. Psia karma. Za: Mat Coulton, Pixabay Dieta psów i wilków Podsumowując, wilki są zwierzętami definitywnie mięsożernymi, a polowania stanowią ważny element ich życia. Niewielkie ilości materiału roślinnego w wilczych odchodach dowodzą jedynie, że ssaki te raz po raz jedzą niewielkie objętości trawy czy owoców albo zawartość przewodów pokarmowych swoich ofiar. Psy natomiast, w ostatnich tysiącach lat, ze zwierząt typowo mięsożernych wyewoluowały w kierunku mięsożerności-wszystkożerności. Choć i tak preferują pokarm pochodzenia zwierzęcego. Twierdzenia Jasia Kapeli o roślinożerności wilków czy psów są więc zdecydowanie niezgodne z faktami. Tymczasem przekonywaniu do tych tez towarzyszył szereg innych błędów merytorycznych i manipulacji. Dlatego też zdanie jego autorstwa „Wilki też żywią się głównie roślinne” jest pierwszą tegoroczną nominacją do Biologicznej Bzdury Roku. Prowadzenie bloga naukowego wymaga ponoszenia kosztów. Merytoryczne przygotowanie do napisania artykułu to często godziny czytania podręczników i publikacji. Zdecydowałem się więc stworzyć profil na Patronite, gdzie w prosty sposób można ustawić comiesięczne wpłaty na rozwój bloga. Dzięki temu może on funkcjonować i się rozwijać. Pięć lub dziesięć złotych miesięcznie nie jest dla jednej osoby dużą kwotą. Jednak przy wsparciu wielu staje się realnym, finansowym patronatem bloga, dzięki któremu mogę poświęcać więcej czasu na pisanie artykułów. Literatura Czesław Błaszak. „Zoologia. Ssaki”. Wydawnictwo Naukowe PWN (2020). Debra S. Guernsey i wsp. „Foraging and feeding ecology of the gray wolf (Canis lupus): lessons from Yellowstone National Park, Wyoming, USA”. The Journal of nutrition (2006). Erik Axelsson i wsp. „The genomic signature of dog domestication reveals adaptation to a starch-rich diet”. Nature (2013). K. Wayne i wsp. „Deciphering the origin of dogs: From fossils to genomes”. Annual review of animal biosciences (2017). M. Arendt i wsp. „Diet adaptation in dog reflects spread of prehistoric agriculture”. Heredity (2016). Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 767/2009 (2009). Thomas E. Reimchen i wsp. „Intra-hair stable isotope analysis implies seasonal shift to salmon in gray wolf diet”. Canadian Journal of zoology (2002). Tagi: